Pierwsze dni na Florydzie: Key West!

Pierwsze dni wyjazdu to przede wszystkim walka z jet legiem, a także podróż w stronę Key West’u. Wakacje się zaczęły, można odetchnąć po maturze, idealnie! Jesteśmy na Florydzie!

Wylądowaliśmy w Miami popołudniu, długa trasa nie wchodziła w grę – nie jesteśmy masochistami. Wzięliśmy samochód na lotnisku i ruszyliśmy w stronę Florida City, gdzie mieliśmy zarezerwowany pokój w hotelu Best Western to the Keys, zaledwie czterdzieści minut od Miami, ceny dużo niższe i blisko do outletów! Szczególnie polecam ten Tommy’iego Hilfiger’a – ceny kosmicznie niskie, a trafiliśmy jeszcze w okolicach wyprzedaży. 

Następnego dnia rano ruszamy w stronę Key West. Zatrzymujemy się na samym cypelku, blisko ulicy Duval, na której toczy się całe życie nocne. 
A co na Key West warto zobaczyć? 
Po pierwsze: dom Hemingway’a. Jak w każdym tego typu miejscu w Stanach organizowane jest zwiedzanie z przewodnikiem w cenie biletu. Dom jest piękny, wejście stosunkowo niedrogie, a w pobliżu znajduje się fajna kawiarnia w której można się napić dobrej kawy. 

Po drugie: The Little White House czyli mały, biały dom prezydenta Trumana. Wejście dosyć drogie – $15 jednak cena biletu zawiera przewodnika. Pokoje zachowane są w oryginalnym stanie! Prezydent Truman podczas swojej prezydentury był na Key Weście aż 11 razy! 
Więcej informacji: http://www.trumanlittlewhitehouse.com

Po trzecie: Southernmost point, czyli jeden z najbardziej wysuniętych punktów Stanów Zjednoczonych, ten zaledwie 90 mil od Kuby!

Po czwarte: Park Narodowy Dry Tortugas, niestety nie byliśmy ponieważ wycieczki trzeba rezerwować z baaardzo dużym wyprzedzeniem! Można tam dopłynąć albo dolecieć – wycieczka kosztowna. Podobno warto – sprawdźcie i napiszcie 🙂
Po piąte: zachody słońca! Najlepsza darmowa atrakcja 🙂

Co jemy?
Oczywiście owoce morza i ryby! Na pierwszy ogień Shipwrecks Bar & Grill (shipwrecksklfl.com), A MUST! Byliśmy, jedliśmy, sprawdziliśmy – super! Pyszne burgery rybne! Koniecznie sprawdźcie wcześniej adres, wklepcie go w nawigacje i jedźcie – jest szansa, że traficie bo nie jest to takie proste. Kolejne dwie knajpy do których nie udało nam się dotrzeć (ale polecali nam ją znajomi!) to Porkys Bay Side BBQ na Marathon Key, a także bardzo znana i stara Green Turtle Inn – warto zrobić rezerwację wcześniej. A na deser? Oczywiście Key Lime Pie
Mój wujek poleca również osobom lubiącym wędkowanie na większą rybkę, popłynąć na deep sea fishing. Jedyny minus to cena, jednak doświadczenie jest warte swojej ceny! 

To ile dni warto poświęcić na Key West? Myślę, że przy objazdówce trzy dni wystarczą. Oczywiście jeśli zdecydujemy się na całodzienne wycieczki typu Dry Tortugas, może nam zabraknąć dnia. Dalej ruszamy do Everglades i będziemy polować na aligatory – stay tuned!

 

Podobne