Cztery miejsca, które musicie zobaczyć w USA!

Stany Zjednoczone kojarzą mi się przede wszystkim z olbrzymią różnorodnością. Każdy stan, czy miasto jest zupełnie inne i niepowtarzalne. Każdy człowiek także lubi co innego, jedni stawiają na zwiedzanie najbardziej popularnych miast, inni robią objazdówki po parkach narodowych. Stany są tak ogromnym krajem, że musimy sobie zdać sprawę, że nie uda nam się wszystkiego zobaczyć od razu – chyba, że spędzimy rok na podróżowaniu po tym pięknym miejscu. Dzisiaj postanowiłam zebrać dla Was swoje doświadczenia i przemyślenia i wyróżnić na początku cztery miejsca, która są mniej lub bardziej popularne, ale na pewno warto je kiedyś odwiedzić!

Chicago

Wietrzne Miasto odwiedziłam pierwszy raz w 2007 roku. Była to pierwsza metropolia w której po wyjściu z metra ledwo widziałam niebo. Prawdziwa betonowa dżungla! Oczywiście od razu się zakochałam. Będąc w Chicago koniecznie wybierzcie się do Muzeum Historii Naturalnej! I najlepiej poświęćcie na to CAŁY dzień. Warto! Dla fanów sztuki obowiązkowym przystankiem jest Art Institiut of Chicago. Spędźcie też trochę czasu w Parku Milenijnym i zróbcie zdjęcie na tle Claud Gate!

Park Narodowy Yellowstone
Yellowstone to najstarszy park narodowy w USA. Rozciągnięty pomiędzy trzema stanami: Wyoming, Montana i Idaho. Na terenie parku poza słynnymi gejzerami znajduje się również superwulkan Yellowstone. Ostatnio czytałam artykuł, że naukowcy odkryli drugą komorę magmową, której wybuch mógłby zapełnić Wielki Kanion … jedenaście razy! Odwiedzenie tego parku było moim marzeniem od dzieciństwa za sprawą mojego taty ale również kultowej bajki z Misiem Jogi w roli głównej! Zwiedzanie parku jest możliwe w zasadzie tylko jeśli mamy do dyspozycji swój samochód. W innym wypadku przemieszczanie się po parku byłoby niemożliwe (jeśli jest inaczej, dajcie znać!). Co więcej, na terenie Yellowstone w specjalnie wyznaczonych miejscach możemy rozpalić grilla: oczywiście przy użyciu własnego sprzętu elektrycznego – żadnego rozpalania żywego ognia! 

 

Napa Valley
Obowiązkowy przystanek dla wszystkich koneserów wina! Napa jest położona w północnej Kalifornii i zajmuje raczej niewielki jej obszar. Pomimo iż jest nazywana mekką Winiarzy z tego regionu pochodzi jedynie margines win produkowanych w Kalifornii. Napa znajduje się zaledwie półtorej godziny jazdy od San Francisco i na pewno Was nie rozczaruje. Warto zrobić w lokalnym sklepie zakupy na piknik, a potem ruszyć na degustację. 


 

Mount Rushmore

Góra Rushmore słynie z wykutego w niej pomnika czterech prezydentów Stanów Zjednoczonych: Geogre’a Washingtona, Thomasa Jeffersona, Theodora Rooselveta oraz Abrahama Lincolna. Miejsce, które chyba wszyscy znają z pocztówek, jednak mam wrażenie, ze jest rzadko odwiedzane przez ludzi podróżujących z Europy do Stanów! Trudno się w sumie dziwić, góra leży na zachodzie stanu Dakota Południowa, czyli ponad dziewięć godzin drogi od Minneapolis i Salt Lake City czy niecałe dziewięć od Heleny (stolicy stanu Montana). Jednak góra Rushmore nie jest jedyną atrakcją regionu Black Hills. Niedaleko znajduje się wciąż niedokończony pomnik Szalonego Konia, autorstwa rzeźbiarza polskiego pochodzenia. Prace trwają od ponad 60 lat! Projekt pochłania coraz to więcej pieniędzy, a końca szczerze mówiąc nie widać. Miejmy nadzieję dożyć dnia kiedy pomnik zostanie ukończony! Efekt końcowy na pewno będzie powalający!


 



Podobne

  • Anonimowy

    Cudownie zdjęcia, aż chce się jechać! 🙂
    Może post o tym co polecasz w Londynie do zobaczenia ? 🙂