Komiksy, piwo i czekolada, czyli TOP5 do zobaczenia w Brukseli!

Jeśli już macie bilety do Brukseli albo planujecie wyjazd, z poprzedniego postu o stolicy Belgii, wiecie już jak dojechać do centrum miasta z lotniska i jak poruszać się metrem (jeśli jeszcze nie wiecie przeczytajcie mój poprzedni wpis – tutaj) – czas na najważniejsze informacje czyli jak sensownie i ciekawie zagospodarować swój czas w kraju czekolady i piwa. Dzisiaj przedstawię Wam propozycje miejsc, które w moim odczuciu są najciekawsze i niepowtarzalne.


1. Comic Art Museum 
Muzeum Komiksu miałam przyjemność odwiedzić kilka lat temu. Była to moja pierwsza wizyta w takim muzeum i okazała się strzałem w dziesiątkę. Wystawa jest bardzo ciekawa, połączenie historii komiksu ze sztuką jego tworzenia. Nie tylko dla dzieci! Dorośli też znajdą coś dla siebie. Oczywiście w muzeum możemy zakupić komiksy zarówno te stare jak i nowe. Belgowie kochają komiksy i dlatego znajdujemy je w Brukseli praktycznie na każdym kroku.


Info:
Adres:
BELGIAN COMIC STRIP CENTER
20 rue des Sables
B-1000 Brussels
Belgium


Dni i godziny otwarcia: Codziennie (z wyjątkiem poniedziałku) 10:00-18:00 
Cena wstępu: dorośli 10euro, dzieci i dorośli (12-25): 6,5 euro, dzieci: 3,5euro


2. Musée du Cacao et du Chocolat
Jeśli jesteście miłośnikami czekolady koniecznie zajrzyjcie w to miejsce. Muzeum znajduje się przy samym Grand Place – także jego znalezienie nie będzie stanowiło problemu. Dużo historii i ciekawostek związanych z wyrobem czekolady a na koniec najlepsza część – pokaz robienia czekoladek i degustacja. 


Info:
Adres:
Rue de la tête d’Or 9-11
1000 Bruxelles


Cena wstępu: dorośli €6, studenci €5, dzieci €3,5
Godziny otwarcia: wtorek-niedziela od 10:00-17:00 (16:30 ostatnie wejście)


http://choco-story-brussels.be


3. Muzeum Instrumentów Muzycznych 

Od dzieciństwa moim marzeniem było opanowanie gry na jakimkolwiek instrumencie – jednak nie udało mi się go spełnić. Dlatego kiedy odkryłam to miejsce nie zastanawiałam się długo. Muzeum Instrumentów Muzycznych to idealne miejsce na chwilę relaksu po długim zwiedzaniu. Zapewni odpoczynek dla nóg i bogate wrażenia słuchowe. W cenie biletu (dorośli od 26 roku życia €8, dorośli i dzieci do 25roku życia €2) dostajemy audiobook, dzięki, któremu możemy zatrzymywać się przy wybranych instrumentach w celu posłuchania ich dźwięków. 

Info:
Adres:
Musical Instruments Museum (MIM)
Montagne de la Cour 2
B-1000 Brussels


Dni/Godziny otwarcia: wtorek-piatek 9:30-17:00
Sobota, Niedzial i święta – 10:00-17:00
Zamknięte w poniedziałki.


4. Delirium Café

Być w Brukseli i nie wejść do Baru Delirium to jak być w Paryżu i nie widzieć Wieży Eiffla! Wpadam tam za każdym razem kiedy jestem w Brukseli. Nie jestem smakoszem piwa, szczerze mówiąc nigdy go nie piję, nie smakuje mi, jednak wszystko zmienia się właśnie w Delirium. Moje ulubione piwo to Delirium o smaku wiśniowym. Bar słynie z najdłuższej listy oferowanych rodzajów piwa. Każdy znajdzie coś dla siebie. Warto wybrać się tam trochę wcześniej np. ok 19, wtedy jest nawet szansa, żeby gdzieś usiąść, bowiem im później tym mniejsza szansa na stolik!

Info:
Adres: Impasse de la Fidélité 4, 
1000 Bruxelles, Belgique


5. Parlamentarium
Do Parlamentarium zabrała nas moja przyjaciółka Ada. Nowoczesne, interaktywne muzeum znajduje się bezpośrednio przy Parlamencie Europejskim i jest obowiązkowym punktem dla osób zainteresowanych historią i rozwojem Unii Europejskiej. Wejście jest za darmo, warto przeznaczyć ok. 45-60minut na zwiedzanie.

Pamiętajcie, żeby również odwiedzić Grand Place oraz Manneken Pis (poniżej), jednak nie widziałam sensu umieszczania ich na tej liście bowiem są to miejsca, których zwyczajnie nie da się przegapić. Koniecznie wybierzcie się także zobaczyć Atomium, które zostało zaprojektowane i wybudowane z okazji Światowej Wystawy EXPO-58 i w niedługim czasie stało się symbolem Brukseli. Jest otwarte 365/365, można wjechać na górę, gdzie znajduje się taras widokowy. Ja nigdy tego nie doświadczyłam ale widok na pewno zapiera dech w piersiach. Zapomniałam o najważniejszym: Bruksela to stolica piwa, przepysznych gofrów (najlepsze jedliśmy przy Atomium) i frytek (szczególnie tych z majonezem) także nie żałujcie sobie i rozkoszujcie się smakami, które tylko w Brukseli smakują tak wybornie!


Podobne