Mediolan na weekend!

Katedra Duomo
  Jakiś czas temu wybraliśmy się z Albertem na przedłużony weekend do Mediolanu. Spędziliśmy go bardzo leniwie i bez pośpiechu. Nie porywaliśmy się na szalone zwiedzanie i wstawanie o siódmej rano, pokonywanie dziesiątek kilometrów pieszo i odhaczanie całej listy zaplanowanych atrakcji. Chcieliśmy trochę się oderwać od nauki/pracy i jednocześnie nie wydać dużej ilości pieniędzy.

Widok na Piazza del Duomo z dachu katedry
Planowanie wyjazdu zaczęło się tradycyjnie od znalezienia stosunkowo niedrogich biletów lotniczych. W zasadzie 90% naszych wyjazdów zaczyna się właśnie od tego. Kupiliśmy je w styczniu na trasie Warszawa (Modlin) – Mediolan (Bergamo) za ok 180 zł. Długo się nie mogliśmy się zdecydować ponieważ mieliśmy problem ze znalezieniem noclegu w odpowiedniej cenie. Zajrzałam więc na stronę airbnb.com i to okazało się strzałem w dziesiątkę (z tym linkiem dostaniecie zniżkę ok. 70zł na pierwszą rezerwację.) Wybraliśmy mieszkanie w dzielnicy Navigli, mieliśmy prywatny pokój, a naszego gospodarza widzieliśmy tylko raz. Koszt: 200zł/os/3noce. Jak na drogie włoskie miasto całkiem nieźle! 
Kiedy już udało nam się załatwić dwie najważniejsze rzeczy – kupiliśmy przewodnik „Spacerem po Mediolanie”. Serdecznie Wam go polecamy – jest idealny dla osób wybierających się na weekend. Znajdziemy w nim trasy spacerowe, wystarczająco satysfakcjonujące opisy miejsc oraz wiele przydatnych wskazówek. Zabrakło nam trochę cen wstępów do niektórych miejsc – na szczęście mieliśmy na miejscu Internet, także wszystko mogliśmy sprawdzić. 
Przed wyjazdem kompletnie nie mieliśmy czasu go przeczytać, nie sprawdziliśmy nawet jak dojechać z lotniska do centrum. Nie było to jednak bardzo skomplikowane. Już w samolocie mogliśmy kupić bilety autobusowe na trasie Bergamo-Mediolan-Bergamo za całe 9 euro. Oczywiście, można je również spokojnie kupić jak wysiądziemy z samolotu. Bilety w jedną stronę na tej trasie kosztują 5 euro. 
 
Podróż z lotniska przebiegła bardzo płynnie. Z autobusu wysiedliśmy na stacji Milano Centrale, gdzie od razu wsiedliśmy w metro i po przejechaniu ośmiu przystanków byliśmy w okolicach mieszkania. Za bilet jednorazowy metrem zapłacimy 1,5euro (bilet jest ważny przez 90 minut), można również kupić bilet za ok 9 euro na 48h – my wybraliśmy tę opcję, z tym, że zakupiliśmy go dopiero następnego dnia rano. 
Czytając o pogodzie w Mediolanie w lutym byłam lekko przerażona. Mieliśmy szczęście – pierwszego dnia trochę padało, dwa pozostałe były przecudne. Idealna pogoda do spacerowania i zwiedzania. Ponadto, byliśmy tuż przed rozpoczęciem mediolańskiego Tygodnia Mody, a ilość turystów/ludzi nas nie powaliła. Było idealnie!

 

W kolejnym poście opowiem Wam o miejscach, które koniecznie musicie zobaczyć będąc w Mediolanie! Tymczasem szukajcie biletów i lećcie do tego pięknego miasta. Jest ono idealne na dłuższy, leniwy weekend dla koneserów spacerów, lekkiego zwiedzania i włoskiej kuchni. 
 

Podobne