Bella Italia – słów kilka!

    Jedziemy do Włoch? Zawsze! Bella Italia– to hasło przewodnie tegorocznego wyjazdu, a Włochy, jedno z moich ulubionych miejsc na świecie. Przepiękne krajobrazy, urokliwe miasteczka, wspaniali ludzie, genialna kuchnia i obłędne wino – no po prostu Bella Italia! Czego chcieć więcej? 

  Na nartach jeżdżę od wielu lat, w tym roku celebruję siedemnasty sezon! Niezły wynik jak na    mój wiek. Pasję do narciarstwa zawdzięczam moim rodzicom, którzy przypięli mi narty w wieku pięciu i pół roku i kazali zjeżdżać. Choć nie jest to niestety historia w stylu najpierw jeździła na nartach a potem nauczyła się chodzić”. Wiele lat walki, wiele godzin ćwiczeń ale opłaciło się! Obecnie nie wyobrażam sobie zimy bez nart. 

Aktualnie znajduję się w przecudownej miejscowości Siusi allo Sciliar w rejonie Alpe di Siusi/Val Gardena we Włoszech. Miasteczko jest malutkie, ale prężnie się rozwija. Kilka lat temu została zbudowana nowiutka gondola, a w tym roku powstał nowy bar na dole stacji – wprost idealnie, najpierw nartki, potem impreza! Brzmi super, jednak cytując klasyka praktyka w tym względzie jest jednak inna– zwykle padam po nartach z ulubioną książką w łóżkualbo bez książkigeneralnie po prostu na nic innego nie ma siły, niż zapaść się w miękkiej pościeli. 
Jeśli mielibyście ochotę wybrać się do Alpe di Siusi musicie wiedzieć, że:

  • region oferuje 60km tras narciarskich
  • znajdziecie tu również trasy dla biegaczy narciarskich czy trasy spacerowe (idealne dla wyjazdu z małymi dziećmi)
  • dojazd z Warszawy (przy optymistycznym założeniu – bez stania w korkach pod Monachium – o tym też kiedyś wspomnę) zajmie Wam ok 15 godzin. 
  • Przez cały wyjazd nie ruszysz samochodu spod hotelu ponieważ ski busy chodzą często i dowożą narciarzy pod samą gondolkę
  • w miejscowości znajdziecie dwie genialne pizzerie i kilka innych restauracji – jednakże tutejsza pizza zdecydowanie „rządzi”!

Podsumowując: we Włoszech byłam wiele razy i w 90% są to wyjazdy na narty. Powoli to się zmienia (następny wyjazd jest zaplanowany również do tego cudownego kraju – szczegóły niebawem!). Nie mogę się doczekać bo każdy wyjazd do Włoch to prawdziwa okazja do celebrowania życia. Raz jeszcze powtórzę: Bella Italia!


Podobne